Pożar w Felku. Jedna osoba w szpitalu

Pożar w Felku. Jedna osoba w szpitalu fot. www.belchatow.pl
Dla mieszkańców bloku socjalnego "Felek" przy ulicy Czaplinieckiej 44d środowy poranek nie należał do najprzyjemniejszych. Wszystko to za sprawą pożaru, który pojawił się w jednej z komórek lokatorskich. Przyczyną tego zdarzenia najprawdopodobniej było zaprószenie ognia.

W środę 11 października od godzin porannych cztery zastępy Państwowej Straży Pożarnej w Bełchatowie, dwie jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Bełchatowie i jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej Grocholice pracowały na miejscu zdarzenia. Z racji, że w budynku panowało duże zadymienie, strażacy postanowili wyprowadzić mieszkańców "Felka" przed budynek. Niektórym osobom udzielono pomocy medycznej, a jedna osoba trafiła na kontrolę do szpitala. Z racji, że źródło ognia znajdowało się blisko instalacji gazowej, strażacy podjęli decyzję o odcięciu dopływu gazu do pomieszczeń. Policja wraz z administratorem budynku i strażakami skontrolowała wszystkie 112 lokali mieszczących się przy ulicy Czaplinieckiej 44d.

Przypomnijmy, że w "Felku" trwają prace termomodernizacyjne (o czym informowaliśmy TUTAJ), ale pożar nie miał żadnego wpływu na przeprowadzane roboty. Urząd Miasta nie wyklucza, że w tym budynku przeprowadzona zostanie kontrola pod względem prawidłowości użytkowania z komórek lokatorskich o które warto dbać tak samo jak o swoje mieszkania.

Redakcja Twoja Telewizja Lokalna
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

 

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

olo
olo 12.10.2017, 23:08
jak rozumieć autora zdjęcia ? znaczy , że co, że www.belchatow.pl to jest osoba która wykonała zdjęcie, znaczy autor, nacisnął spust migawki... wasz poziom mnie miażdży
oloTokretyn?!
oloTokretyn?! 13.10.2017, 10:09
Miażdżący to jest poziom twojego rozumowania. Z tego co wiem Pan, który robi zdjęcia dla UM i portalu z którego pochodzi to zdjęcie nie podpisuje ich z imienia i nazwiska, a korzystając z czyjegoś dobrodziejstwa należy podpisać jego autora, a jeśli takowego nie znamy, to źródło z którego to dobro pochodzi, tak jak ma to miejsce powyżej. Dla mnie człowieka rozumnego jest to jasne i czytelne bo wiem, że www nie "nacisnął spust migawki". Debilu. Równie dobrze mogłabym się dopieprzyć do tego, że zabierasz głos i próbujesz udawać mądrego, a nie znasz podstaw języka polskiego, bo kto zaczyna zdanie z małej litery? Oj widzę, że konkurencja lub jej kibic, tudzież zwykły zazdrośnik czy po prostu malkontent próbuje szukać dziury w całym ;) Chyba kogoś dupsko pobolewa ;) To co będziesz miał odwagę, żeby zdradzić kim jesteś? Hehe :)

Pozostałe